Cabaj: byłem dumny, że grałem dla Cracovii

Redakcja
Marcin Cabaj rozstał się z Cracovią, w której spędził osiem lat - nie wiadomo jeszcze, gdzie wyląduje
Marcin Cabaj rozstał się z Cracovią, w której spędził osiem lat - nie wiadomo jeszcze, gdzie wyląduje Wojciech Matusik
- Wierzę w trenera Szatałowa i w to, że zawodnicy będą oddawali całe swoje serce - mówi w rozmowie z naszym serwisem Marcin Cabaj, który z końcem roku rozstaje się z Cracovią. .

A więc stało się, definitywnie odchodzi Pan z Cracovii...
Odchodzę, byłem u prezesa i podaliśmy sobie ręce. Rozstajemy się, nie ma sensu rozgrzebywać tego, czego chciałem, a czego nie. Było wiele opcji - umowa mogła być na pół roku, na dłużej, ale nie dogadaliśmy się, i tyle.

Zobacz także: Cabaj odchodzi z Cracovii

Zapewne długo nie zapomni Pan o Cracovii, grał Pan tu osiem lat.
Nie zapomnę! Spędziłem tu wspaniałe chwile, dużo temu klubowi zawdzięczam. Starałem się być oddany klubowi, nie mogę sobie zarzucić, że nie oddawałem całego serca. Byłem dumny z tego, że mogłem grać w Cracovii. Złego słowa nie mogłem powiedzieć o moim okresie spędzonym tutaj. Cieszę się, że spotkało mnie to w mojej przygodzie piłkarskiej.

Co Pan szczególnie zapamięta z tych lat?
Każdy mecz będzie dla mnie wspomnieniem, z każdego występu zbierałem doświadczenia. Nie wiem, czy będę pamiętał bardziej te przegrane spotkania czy zwycięskie. Oczywiście jest satysfakcja z wygranych, ale w życiu nie da się tylko wygrywać, nie ma co rozpamiętywać porażek. Jestem po prostu szczęśliwy, że tyle lat mogłem tu grać.

Na pewno jest takie wydarzenie, które będzie Pan pamiętał szczególnie.
Nie zapomnę drużyny, jaką zbudował tu trener Stawowy. Zespołu, na który patrząc, czuło się satysfakcję. Wymagania były duże, ale w większej części udało się im sprostać. Te pierwsze cztery lata mojego pobytu w Krakowie będę dobrze wspominać. Zresztą myśleliśmy też o tych czasach w szatni, wspominając, jaką byliśmy silną drużyną. Mam nadzieję, że Cracovia znów taka będzie. Ma teraz trenera, który to wszystko chwyci i uratuje ją przed spadkiem.

Zmieniali się trenerzy, a Pan był cały czas numerem jeden, choć sezon w ekstraklasie zaczynał Sławomir Olszewski.
Z tymi bramkarzami, którzy byli w Cracovii, wygrywałem rywalizację, z tego powodu jestem zadowolony. Jest kilka osób w moim piłkarskim życiu, którym bardzo wiele zawdzięczam. Gdyby trener Jamróz nie ściągnął mnie z Wandy do siebie, to nie wiem, gdzie byłbym teraz. Oczywiście wielką rolę odegrał trener Stawowy, który dał mi zadebiutować w ekstraklasie, myślę, że odpłacałem mu się dobrą grą.

Opuszcza Pan Cracovię, która zmierza do I ligi. Wierzy Pan w to, że kolegom uda się utrzymać?
Trzeba wierzyć. Żeby się utrzymać w ekstraklasie, musi być kolektyw. Wierzę w trenera Szatałowa i w to, że zawodnicy będą oddawali całe swoje serce. Jeśli tak będzie, można wiele wygrać. Cracovia pierwsze trzy mecze z czterech rozegra u siebie. Ten zespół musi poprawić grę w obronie. Trener powinien położyć duży nacisk na okres przygotowawczy.

Zobacz także: Cabaj odchodzi z Cracovii

Czy odejście nie jest spowodowane także tym, że obawia się Pan spadku do I ligi?
Nie, ja tego się nie obawiam. Zresztą podkreślałem to, gdy byliśmy już zdegradowani i uratowała nas decyzja PZPN-u. Deklarowałem wtedy, że będąc w I lidze, zostanę w Cracovii i będę grał o awans. Podczas tych negocjacji też nie ukrywałem, że nawet gdybym został tylko na pół roku i zespół by spadł, a klub nadal by mnie chciał, to grałbym w I-ligowej Cracovii. Nie dopuszczałem jednak myśli, że może się stać najgorsze i Cracovia opuści szeregi ekstraklasy.

Gdzie Pan będzie kontynuował karierę? Zostaje Pan w kraju czy może myśli Pan o wyjeździe za granicę?
Na razie jeszcze nie mogę powiedzieć nic konkretnego. Do Nowego Roku może się to wszystko wyjaśnić albo w pierwszych dniach stycznia.
To może powie Pan, oczywiście jeśli zostanie w kraju, czy będzie to klub z ekstraklasy czy z I ligi?
Naprawdę nie mogę jeszcze nic powiedzieć.

Rozmawiał Jacek Żukowski

Wybierz małopolską miss internetu. Zobacz zdjęcia pięknych dziewczyn!
Polecamy w serwisie kryminalnamalopolska.pl: Podrobili 17 tys. ton paliwa, staną przed sądem
Najciekawsze świąteczne prezenty, wigilijne przepisy, pomysły na sylwestra - wszystko w serwisie świątecznym**swieta24.pl**

Ich nie zobaczysz już w Ekstraklasie w tym sezonie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3