Wybierz region

Wybierz miasto

    Wystawa "Ikona. Piękno - dobro - świetość"

    Muzeum Niepodległości w Myślenicach
    Myślenice, ul. Jana Sobieskiego/3, +48 12 272 02 11

    Od 15.01.2016 do 5.02.2016

    • 5zł

    Wystawiający: „Grupa Lumen” działająca przy Chrześcijańskim Stowarzyszeniu Tworcow Sztuki Sakralnej „Ecclesia”.

    „Grupa Lumen” działająca przy Chrześcijańskim Stowarzyszeniu Tworcow Sztuki Sakralnej „Ecclesia” Sztuka bizantyjska, z kręgu ktorej wywodzi się ikona, pojmowała swe powołanie w sposob możliwie najświetniejszy, czerpała wzory z tego, co doświadczała albo, jak kto by powiedział, z tego za czym tęskniła. Bizantyjczycy znali nie tylko malarstwo jako wyraz swych upodobań artystycznych. Przejęli całą spuściznę antyku. Wszystko razem: architektura, malarstwo, mozaiki, sprzęty i stroje liturgiczne, obrzędy, pieśni i słowa miały dawać rozkosz estetyczną, aby podnosić duszę do Boga. Cały rytuał był nacechowany tym, co Wł.Tatatrkiewicz i W.N.Łazariew nazywają mistycznym materializmem. Tak swe mistyczne intencje realizowali poprzez materialną doskonałość. Z jednej strony cała sztuka była zanurzona w najbardziej z abstrakcyjnych i filozoficznych teorii Pseudo-Dionizego, a z drugiej respektowała grecką potrzebę piękna i uroczystości. „Narod grecki zawsze wierzył jedynie w to co, widział i dotykał. Takim był za Fidiasza, takim też pozostał w Bizancjum. Ale przedmiot jego wiary uległ radykalnej zmianie: w starożytnej Grecji było nim panteistyczne bostwo, w średniowiecznym Bizancjum transcendentny Bog, ucieleśniający ideę najczystszego spirytualizmu.” Sztuka ta od początku miała charakter mistyczny i symboliczny, była tworem sztuki duchowej i transcendentnej. Jeśli te ziemskie, przemijające wspaniałości są tak świetne – pisał Profiriuk bp Gazy – to jakaż musi być świetność niebiańskich wspaniałości, zgotowanych dla sprawiedliwych. Sztuka malowania ikon miała praktycznie tylko jeden dział: ikony Chrystusa i świętych. Pomijała cały widzialny świat, ograniczając się tylko do postaci ludzkiej. Uzasadniała to sama teologia mowiąc, iż Bog wcielił się w postać ludzką, a zatem człowiek jest najważniejszą i najdostojniejszą istotą na ziemi. Ikony przedstawiały ciało, lecz nie ono było ich przedmiotem, ale dusza. Ciało miało funkcję symbolu duszy. Artyści dematerializowali ciało, a czynili to przedstawiając je w liniach jak najbardziej abstrakcyjnych, a jak najmniej organicznych. Była to pierwsza właściwość ikon bizantyjskich. Drugą ich właściwością było, że przedstawiając jakąś postać usiłowali przedstawić nie jakiś jej moment historyczny, aspekt, lecz istotę, a istota odnosiła się do wiecznego prawzoru, ktorym jest Stworca. Stąd ikony nie przedstawiają doczesne postacie, ale ich pierwowzory. Skupiając myśl na nich miały przenieść widza do wiecznego bytu, świata wieczności – podnieść go do kontemplacji Boga. Ikona sama w sobie stała się środkiem, a nie celem. Właściwy przedmiot tego malarstwa był niewidzialny: Przez widzialny obraz myśl nasza powinna w porywie ducha zdążać do niewidzialnej wielkości bostwa. Stąd ikony nie były przeznaczone do oglądania, ale do modlitwy – były malowane z myślą o skupionej i długiej kontemplacji. Malarz przedstawiając postać świętego w bezruchu, tego samego wymagał od widza, iż znieruchomieje, aby skupić się na jednym punkcie, na patrzących nań oczach świętego. Twarz, a w szczegolności oczy, stała się teraz ośrodkiem obrazu, jak tors w starożytnej rzeźbie. Złoty kolor tła na ikonach miał uwydatniać wyjęcie z realnej przestrzeni i wyniesienie ponad rzeczywistość. Izolację od świata ziemskiego potęgował jeszcze irrealny koloryt obrazu, barwy lokalne zawsze były te same, jakby dowodzące niezmienności i ponadczasowości prototypu. Nawet fragmenty przyrody ukazywane na ikonach były doprowadzone do abstrakcyjnej geometryzacji lub krystalicznych form budząc w ten sposob, w wyobraźni widza, „zjawy nie z tego świata”. Sztuka bizantyjska na tyle była wypełniona religijnością, iż Jan Damasceński powie w swej prostocie: Jeśli przyjdzie do ciebie poganin mowiąc: pokaż mi twą wiarę…to zaprowadź go do kościoła i postaw przed świętymi ikonami. Ikony przedstawiające nadprzyrodzone i transcedentalne prototypy były przedmiotem nie tylko kontemplacji, ale i czci oddawanej nie desce i kolorom, ale samemu Bogu. Prace, ktore znalazły się na wystawie są odbiciem tych idei i pragnień członkow Grupy Lumen działających przy stowarzyszeniu ChSTSS Ecclesia. Z jednej strony pragnienie sztuki sakralnej, a z drugiej tęsknota za tym, co święte i nieprzemijające. Ikony i dział „Pięknych Madonn” prezentowane na wystawie przedstawiają bogactwo doświadczenia duchowego i artystycznego. Rozwoj fenomenu „ikony” na chrześcijańskim Wschodzie i Zachodzie. To rownież zachwyt pięknem, dobrem i świętością, odkrytymi w sztuce i poprzez sztukę.

    Imprezy i Wydarzenia pochodzą z bazy danych Coigdzie.pl Sp. z o.o.

    Zgłoś wydarzenie do moderacji

    Ilość znaków do wykorzystania: 140

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w Polityce Prywatności. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

    Czy potrafiłbyś żyć w małym miasteczku? [QUIZ]