Lech - Wisła: pojechali do Poznania

Bartosz Karcz
Robert Maaskant
Robert Maaskant Andrzej Banaś
To ma być całkiem nowa Wisła, która będzie wyglądała inaczej niż w niedawnych meczach. "Biała Gwiazda" jedzie do Poznania pokazać dobry futbol i powalczyć o zwycięstwo. Krakowianie w daleką drogę wyjechali w czwartek.

Fakty24: Zobacz najświeższe informacje z Krakowa i Małopolski!

Za Wisłą trudny okres, znaczony trzema porażkami. Najpierw przyszła ta najbardziej bolesna, z APOEL-em, która zamknęła drogę do Ligi Mistrzów. Później "Biała Gwiazda" poległa w ekstraklasie z Lechią. I wreszcie na koniec przegrała w towarzyskiej konfrontacji z II-ligowym Rakowem Częstochowa. Trzy porażki z rzędu, nawet jeśli waga tych spotkań była diametralnie różna, to dla takiego klubu jak Wisła rzecz bardzo bolesna i wstydliwa zarazem. Teraz ma się to jednak zmienić, a jak zapewnia trener Robert Maaskant, w piątek kibice zobaczą znów inną, znacznie lepszą Wisłę.

- Przed nami bardzo prestiżowy mecz i każdy jest na to spotkanie maksymalnie zmobilizowany - mówi szkoleniowiec mistrzów Polski.

O wspomnianych porażkach Holender mówi: - Nie można porównywać tych trzech meczów. O APOEL-u powiedziano już praktycznie wszystko. Porażka z Lechią była spowodowana tym, co stało się na Cyprze. Natomiast przegrana w sparingu to efekt braku motywacji, choć oczywiście nie powinniśmy przegrać tego spotkania. W Poznaniu będzie zupełnie inaczej. Oczywiście wiemy, że Lech ma bardzo silną drużynę. Wiemy też jednak, że stać nas tam na dobrą grę i dobry wynik. Może będziemy zadowoleni z remisu, ale najważniejsze żebyśmy zagrali dobre spotkanie.

Wisła z Lechem ma zagrać bardziej ofensywnie niż to miało miejsce w ostatnich meczach. Maaskant tłumaczy to tym, że w pucharach, gdy często o wyniku całej rywalizacji decyduje jeden błąd, trzeba było grać odpowiedzialnie przede wszystkim w tyłach. W lidze można pozwolić sobie na większe ryzyko, dlatego krakowanie mają przeciwko "Kolejorzowi" zagrać bardziej otwarty futbol.

Dla holenderskiego trenera ważną informacją jest ta, że ma dobrą sytuację kadrową przed meczem z Lechem. Wszyscy kadrowicze wrócili do Krakowa zdrowi z meczów reprezentacji. Dotyczy to też Maora Meliksona, który czuje się coraz lepiej po niecodziennej kontuzji (piłkarz dostał w twarz i miał założone sześć szwów na wargę). Do pełni sił wrócili też Kew Jaliens i Michael Lamey. Maaskant nie będzie więc mógł skorzystać jedynie z zawieszonego Patryka Małeckiego i kontuzjowanego od dłuższego czasu Rafała Boguskiego.

Ostre, kontrowersyjne, zabawne. Czytaj blogi Przemka Franczaka i Pawła Zarzecznego

Chcemy taniego Paliwa! **Podpisz petycję do polityków przed wyborami**

Mieszkania Kraków. Zobacz nowy serwis

Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z Krakowa. Zapisz się do newslettera!

Dramat Pawła Brożka. Czy zakończy karierę?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3